Co w trawie Domowego Ogrodu piszczy?

Wakacje…czas relaksu, relaksu to czas! 🙂 Niekiedy jednak pojęcie odpoczynku przybiera bardzo aktywnej formy 🙂 Korzystając z chwilowego spadku temperatur postanowiliśmy z początkiem tygodnia w szczególny sposób zadbać o nasz ogród. Wysokie temperatury nie tylko uniemożliwiały nam przebywanie na otwartym słońcu, wykluczając intensywne prace w zagonkach ale także niekorzystnie wpływały na kondycję naszych ogrodowych warzyw i kwiatów. Przeprowadziliśmy szereg prac porządkowych, w tym odchwaszczanie rabat i nawożenie tych roślin, u których spodziewamy się owocowania aż do jesieni. Zebraliśmy liczne plony, w tym fasolkę szparagową, a także ogórki i szczypiorek, z którego przyrządziliśmy dzisiejszy obiadowy chłodnik. Podlaliśmy obficie rabaty a w ramach zajęć hortiterapeutycznych posialiśmy także sałatę. Po zakończeniu tak kompleksowych prac przyszedł czas na zasłużony błogi relaks na naszych nowych leżakach.  Sprawdziły się wyśmienicie! 🙂