„Czas relaksu, relaksu to czas…”

relaksW naszym Domu systematycznie odbywają się zajęcia z muzykoterapii i relaksacji. Jest to lubiana przez nas forma terapii, która przynosi tak wiele korzyści, iż nie sposób ich wszystkich opisać w tej krótkiej notatce. Szczególnie jednak doceniamy rolę relaksacji w poprawie naszego zdrowia i samopoczucia. Przekonujemy się o tym zwłaszcza w okresie jesiennych słot, kiedy znacznie wzrasta ryzyko nie tylko przeziębień, ale także pojawienia się obniżonego nastroju i utraty cennej równowagi psychicznej. Dolegliwościom emocjonalnym towarzyszą często objawy fizyczne stresu, takie jak np.: długotrwałe napięcie i ból mięśni, ból głowy, problemy ze snem, niestrawności, utrata apetytu lub nadmierne objadanie się, ból w klatce piersiowej, kołatanie serca, drżenie kończyn, tiki nerwowe, częstsze oddawanie moczu lub obniżona odporność na infekcje. Jak wiemy, życie w ciągłym napięciu i stresie może być bardzo szkodliwe i przyczyniać się do powstawania poważnych chorób. Zastosowanie odpowiednich technik redukcji napięć psychicznych i fizycznych pomaga w uwalnianiu się ze „szponów stresu”, jest więc niezbędne w profilaktyce naszego zdrowia psychicznego i somatycznego.
Podczas sesji relaksacji stosujemy różne techniki służące obniżeniu napięcia w ciele i osiągnięciu stanu rozluźnienia. Pracujemy zarówno z naszym ciałem, poprzez np:  swobodny taniec i ruch przy muzyce, napinanie i rozluźnianie poszczególnych partii mięśni w czasie progresywnej relaksacji Jacobsona oraz wykonywanie ćwiczeń pogłębiających i uspokajających nasz oddech. Kiedy rozluźnimy już ciało, stajemy się bardziej otwarci i podatni na dalsze oddziaływania oparte o techniki wyobrażeniowe, czyli różnego rodzaju wizualizacje, mentalizacje i afirmacje. Ich celem jest wyćwiczenie nowych nawyków myślenia, przywołanie w umyśle przyjemnych obrazów  i wspomnień. Relaksację wykonujemy w pozycji leżącej. Aby odizolować się od otoczenia zamykamy powieki i przypominamy sobie np. odpoczynek na plaży czy spacer po cienistej polance w ciepły, letni dzień. Wizualizacje prowadzone przez terapeutę bardzo dobrze do nas trafiają, ponieważ obejmują wszystkie drogi zmysłowe. Wyobrażamy sobie obrazy, zapachy, dźwięki, smaki i doświadczenia czuciowe, np. ciepło promieni słońca na naszej skórze, miękkość trawy pod stopami. Po takich sesjach relaksacyjnych na naszej twarzy  automatycznie pojawia się uśmiech przyjemnego zadowolenia, gdyż czujemy się spokojni, bezpieczni i rozluźnieni. Powyższym ćwiczeniom zawsze towarzyszy spokojna, cicha muzyka. Aby się wyciszyć i w pełni skorzystać z relaksacji słuchamy odpowiednio dobranej muzyki klasycznej lub odgłosów natury. Najbardziej lubimy dźwięki fortepianu, harfy, gitary i fletu. Po zakończeniu relaksacji delikatnie przeciągamy się, a potem bardzo powoli i leniwie wstajemy. Żeby móc wrócić do dalszych zajęć w ośrodku, na samym końcu słuchamy rytmicznej muzyki i wykonujemy jeszcze kilka ćwiczeń ruchowych, które nas aktywizują.
Relaks jest nam bardzo potrzebny, bo daje wiele pozytywnych emocji oraz uczy nas lepiej rozumieć siebie i innych ludzi. Stajemy się dzięki niemu bardziej uważni na sygnały stresu i napięcia, płynące z ciała i wiemy jak je zwalczać, poprzez pracę z oddechem, ciałem i wyobraźnią.